1509 Obozy misyjne 2015 – raport (2)

Dodane przez Marcin Anielski   /   08 kwietnia 2016  /    Raporty

1509

Jak co roku w trakcie wakacji odbywały się obozy dla różnych grup, między innymi:
– obóz dla seniorów w Kołobrzegu,
– dla kochających muzykę w mieście Kędzierzyn-Koźle,
– dla lubiących ruch-obóz rowerowy w Świebodzinie i okolicach,
– coś dla zdrowia w Lublinie,
– dla kobiet w Płocku,
– młodzieżowy w Żorach,
– modlitewny w Wieliczce,
– misyjne w Kielcach i Wrocławiu,
– z elementami kolportażu w Nysie,
– a w Starych Jabłonkach koło Ostródy odbył się obóz dla rodzin ze swoimi najmłodszymi pociechami.
W tym roku z obozów mogło skorzystać około 200 osób nie tylko z naszego kościoła, co było dla nas wielką radością, ale też i dużym wyzwaniem.
W trakcie tych obozów odbyło się wiele szkoleń, między innymi:
– jak pracować z ankietą,
– jak rozmawiać z ludźmi, których spotykaliśmy każdego dnia,
– praca z kursami „Tak mówi Biblia”.
A to wszystko mogliśmy sprawdzić w krótkim czasie w praktyce. Mieliśmy wiele ciekawych doświadczeń, wiele spotkań i modlitw. Rozdaliśmy około 6 tys literatury duchowej i zdrowotnej. W trakcie obozów odbyło się 12 koncertów, trzy wystawy Expo Zdrowie w Lublinie, a na lekcje biblijne zgodziło się ok. 72 osoby, a 50 innych zgodziło się na spotkanie duszpasterskie. Po obozach misyjnych troje uczestników podjęło decyzję zawarcia przymierza z Panem Bogiem.
To był czas bardzo intensywnej pracy, ale też wielkiego błogosławieństwa. Moglliśmy oglądać, jak Pan Bóg w trakcie tych obozów zmieniał serce uczestników, otwierał na relacje z Bogiem, ale też na relacje z drugim człowiekiem. Cieszyliśmy się z tego, jak nasi bracia i siostry podejmowali decyzje, by zmienić na lepsze coś w swoimi życiu – aby być bliżej Boga. Dziękujemy też za tych, którzy przyjechali na obóz nie znając naszego kościoła, ale chcieli coś zmienić w swoim życiu. Chwała Panu za to, że daje nam możliwość prowadzenia i uczestniczenia w obozach misyjnych, ponieważ jest to czas wielkiej pracy Jezusa nad nami.


Osobiste doświadczenia
Obóz dla kobiet w Płocku

W trakcie zeszłorocznego obozu dla kobiet jedną z bezpłatnych form docierania z Ewangelią do ludności z Płocka był bezpłatny masaż prowadzony na ulicy w centrum miasta. Nigdy nie brakowało chętnych, którzy chcieli skorzystać z kilku minut relaksu. Jedną z takich osób był Łukasz, około 30 letni mężczyzna. Tego poranka nie mógł skorzystać z masażu, ale sam zapytał, czy byłaby możliwość udzielenia mu masażu po godzinach jego pracy. Siostra Larisa, która przyjechała na obóz z Ukrainy, robiła masaże mieszkańcom Płocka i bez problemu przyjęła propozycję tego mężczyzny.
Łukasz przyjechał potem do domu, w którym odbywał się obóz. Podczas tego spotkania, otrzymał wiele odpowiedzi na nurtujące go pytania, a Bóg przez swojego Ducha dał do jego serca pragnienie kolejnego spotkania.
Nasz gość nie tylko skorzystał z masażu, ale również zjadł z nami zdrowy posiłek, oraz został na wieczornym nabożeństwie, które bardzo mu się podobało. Było to nabożeństwo rozpoczynające Dzień Pański. Kontakt z Łukaszem utrzymujemy do dnia dzisiejszego, za co całym sercem dziękujemy Bogu!


Obóz rodzinny
Ten misyjny obóz jest okazją do integracji adwentowych rodzin i do przypomnienia sobie, że każdy ma swoje miejsce w służbie dla Boga, również rodziny z dziećmi. W 2015 roku, w niewielkiej wiosce pod Ostródą, wśród lasów i jezior, spotkało się około 50 osób na takim właśnie obozie. Jak to jest zwyczajem podczas obozów misyjnych, każdego dnia wyjeżdżaliśmy na misję. Jednak na obozie rodzinnym wygląda ona nieco inaczej. Chcąc dać możliwość zaangażowania najmłodszych, przygotowaliśmy misję dzieci do dzieci.
Jeździliśmy codziennie na plaże i place zabaw, gdzie zapraszaliśmy dzieci do wzięcia udziału w zabawach i różnych zadaniach. Każde dziecko mogło wziąć udział w pięciu konkurencjach, za które na koniec otrzymywało książkę z cyklu „Podarunki Pana Boga”. Zabawy łączyły w sobie elementy wiedzy o zdrowiu i przyrodzie, zasadach moralnych, a także historie biblijne.
Taki rodzaj misji wywołał wśród odbiorców bardzo pozytywne reakcje. Nie tylko ci najmłodsi byli zadowoleni, ale również ich opiekunowie. Rodzice kibicując swym dzieciom przysłuchiwali się opowiadanym historią, mogli tez otrzymać książkę, m. in. „Drogę do Chrystusa”.
Spotkaliśmy się z bardzo wieloma słowami uznania i wdzięczności. Cieszyliśmy się widząc zapał misyjny naszych dzieci. To one tłumaczyły uczestnikom zasady udziału w zabawach i grach, oraz wręczały nagrody. Na koniec każdego dnia dzieci opowiadały sobie nawzajem jak super jest jeździć na misję i jak bardzo chciałyby robić to ze zborem w swoim mieście. To doświadczenie z obozu rodzinnego pokazało nam, że Bóg otwiera drogę do misji dzieci dla dzieci, za co jesteśmy Mu bardzo wdzięczni.

Zobacz projekt!

Komentarze są zamknięte.

  • O ASI…

    Nie musisz być pastorem czy zawodowym kolporterem, aby być misjonarzem. ASI zrzesza wyznawców Kościoła (nie tylko przedsiębiorców) pragnących słowem i czynem dzielić się Chrystusem w miejscu swojej pracy... czytaj więcej
  • Newsletter

    Podaj swój email, aby otrzymywać aktualności ASI Polska w postaci e-Newslettera:

^ Do Góry