Wspomnienia z IX Kongresu 2018 w Ciechocinku

Dodane przez Marcin Anielski   /   15 października 2019  /    Media, Relacje
Mówca główny kongresu 2018, Jessie Zwicker, wraz z tłumaczem

Do Ciechocinka na kongres Adwentystycznego Stowarzyszenia Inicjatyw 2018 wyruszyłam w piątkowy poranek. Deszcz na drodze nie był sprzymierzeńcem w zdążeniu na czas. Szybka rejestracja, zakwaterowanie, wchodzę do sali kongresowej i zanim znajduję dla siebie miejsce, uderzają mnie słowa głównego mówcy Jesse’ego Zwickera: „Większy efekt przynosi ewangelizacja w naszym miejscu pracy niż nasza ewangelizacja w czasie wolnym”.
Te słowa pokrywają się w mojej głowie z zasadą 10 000 godzin, które trzeba przepracować, aby stać się bardzo dobrym w dziedzinie, w której pracujemy. Ewangelizując w czasie wolnym, nikt nie jest w stanie osiągnąć dobrego poziomu. Tak, wiem, zaraz ktoś z moich czytelników powie: „Jezus jest mistrzem i wystarczy, że mamy Jego; nie musimy być ekspertami w ewangelizacji”. Czy na pewno? Skoro tak, to dlaczego jest nas tak niewielu, tych, którzy znają prawdę?
Moje myśli kłębią się, starając się znaleźć dla siebie odpowiednie szufladki. Odpowiedzi jednak przychodzą wraz z następnymi wystąpieniami naszego mówcy. Dowiedziałam się na przykład tego, że pionierzy adwentyzmu mieli niezłe głowy do interesu! Mleko sojowe, masło orzechowe, płatki kukurydziane – czy któryś współczesny sklep spożywczy w Polsce ich nie ma? A mógłby nie mieć, gdyby nasi pionierzy zajęliby się tylko głoszeniem ewangelii!
Gdybyśmy jako adwentyści z zapałem nie tylko czytali, cytowali na kazaniach, ale również czynili to, co zalecała nam E. White, bylibyśmy dziś znani jak McDonald’s. Któż z nas o nim nie słyszał? A czy wiedziałeś, że nasza prorokini zalecała tworzenie nowych restauracji, całych ich sieci, na 50 lat przed powstaniem pierwszej restauracji McDonald’s? Niewiarygodne! A teraz wyobraź sobie, co by było, gdyby znane złote „M” było własnością adwentystów? Pomyśl o cytatach biblijnych na ścianach… Pomyśl o zdrowym jedzeniu serwowanym zza lady, o biblioteczce pełnej duchowych książek, która mogłaby znaleźć się w miejscu codziennych gazet z niechlubnymi newsami…
Gdybyśmy tylko słuchali E. White, ewangelia szłaby naprzód! A my nie balibyśmy się pieniędzy, sądząc, że są naszymi wrogami, ale umielibyśmy zarządzać nimi dla dobra naszych rodzin i ewangelii. Odważne myśli krążyły nie tylko w mojej głowie, ale każdego uczestnika Kongresu. Dzięki częstym mini koncertom trio Noblesse z Rumunii człowiek mógł choć na chwilę wyłączyć myślenie, zatrzymać się, odetchnąć między jedną inspirującą myślą a drugą. Pełne uwielbienia i uniżenia pieśni były dopełnieniem odważnych wystąpień.

Pan Bóg – dzięki doświadczeniom, którymi obdarzył skarbnika ASI Europa Michaela Garkova oraz Roberta Kuczka i Mariusza Polakowskiego – pokazał, że to, co przekazuje główny mówca to prawda, prawda na wyciągnięcie ręki. Pan chce, byśmy Go doświadczali i wypróbowywali, bo lubi pokazywać swoją moc.
Tak było i podczas uroczystej kolekty darów oraz deklaracji finansowych, które każdy mógł złożyć. Zebrane pieniądze będą wykorzystane w 2019 roku na indywidualne bądź grupowe pomysły na misję. Od misji w dalekich Indiach po zorganizowanie lokalnie wystawy Expo Zdrowie, od działań sztabu ludzi przy nagrywaniu wykładów misyjnych po jednoosobowe projekty głoszenia Słowa Bożego. Na projekty potrzeba było 210 000 zł. Czy to dużo? Pan Bóg ma swoich darczyńców, przez których mówi: „Pan zaopatruje” nawet ponad to, co potrzeba, bo zebrana kwota wyniosła 210 305 zł!
Chwała Bogu za te wszystkie osoby, które chciały rozpocząć pracę dla Boga. Ty też możesz! Ba, jesteś do niej zobowiązany. Dlaczego? Dlatego że Jezus ustanowił powszechne kapłaństwo, więc Ty i ja – mimo że nie pełnimy obowiązków naszych lokalnych pastorów – jesteśmy zobowiązani do pracy dla Pana na pełen etat już od dzisiaj.
W podejmowaniu nowych kroków pomogły również niedzielne warsztaty Grażyny Kuczek (Poselstwo zdrowia a współczesna nauka), Marka Vogt-Goliasz (Asertywność chrześcijanina) oraz Sandry Początek (Jak wychować przedsiębiorcze dziecko). Zakończeniem Kongresu było otwarte walne zgromadzenie członków ASI Polska.
Z Ciechocinka wyjechałam w deszczu. Deszczu, który nie przeszkadzał jak poprzednio w szybkim dojeździe do celu. Deszczu, który pomagał ukoić myśli i zaplanować 2019 rok nie tylko w pracy dla Pana, ale do pracy z Panem Bogiem. I Ty zmień swoje myślenie – zacznij głosić Jezusa w miejscu swojej pracy!


Sandra Początek
autorka bloga niezwyklapodroz.pl

Komentarze są zamknięte.

  • O ASI…

    Nie musisz być pastorem czy zawodowym kolporterem, aby być misjonarzem. ASI zrzesza wyznawców Kościoła (nie tylko przedsiębiorców) pragnących słowem i czynem dzielić się Chrystusem w miejscu swojej pracy... czytaj więcej
  • Newsletter

    Podaj swój email, aby otrzymywać aktualności ASI Polska w postaci e-Newslettera:

^ Do Góry